Co najmniej pięćdziesiąt osób zginęło, a 85 jest rannych po tym jak w czasie zajęć zawaliła się szkoła w mieście Petionville, położonym niedaleko stolicy Haiti, Port-au-Prince. Ofiar będzie na pewno więcej, akcja ratunkowa trwa.
Czy Kim Dzong Il jest chory? Czy wraca do zdrowia? Gdzie jest? - te pytania od tygodni nurtują media na całym świecie. Tymczasem brytyjski “Times” dokłada kolejne: Kto dzisiaj tak naprawdę rządzi Koreą Północną? Zdaniem gazety, eksperci z sąsiedniej Korei Południowej znają odpowiedź: To szwagier “ukochanego przywódcy”…
Czy Kim Jong Il jest chory? Czy wraca do zdrowia? Gdzie jest? - te pytania od tygodni nurtują media na całym świecie. Tymczasem brytyjski “Times” dokłada kolejne: Kto dzisiaj tak naprawdę rządzi Koreą Północną? Zdaniem gazety, eksperci z sąsiedniej Korei Południowej znają odpowiedź: To szwagier “ukochanego przywódcy”…
Prezydencka rodzina już wie, jaki pies wprowadzi się z nią do Białego Domu. Ma być ze schroniska. - Mnóstwo psów stamtąd to mieszańce, takie jak ja - powiedział prezydent elekt Barack Obama, na swojej pierwszej konferencji prasowej po wyborach.
Wiadomo juz, że praktycznie cały świat oszalał na punkcie nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy. Poparcie manifestowane jest w różnoraki sposób. Na przykład w Turcji na cześć 44. prezydenta USA złożono ofiarę z 44 owiec.
Lider irackiej Al-Kaidy wezwał “nowych władców Białego Domu” do wycofania amerykańskich sił zbrojnych z Iraku, Afganistanu i innych państw muzułmańskich - czytamy na stronie internetowej CNN.
- Stany Zjednoczone stoją przed największym ekonomicznym wyzwaniem naszego życia - powiedział Barack Obama podczas konferencji prasowej w Chicago. Była to pierwsza konferencja prasowa Demokraty odkąd zwyciężył w wyborach prezydenckich.
Aby zażegnać rozpowszechnianie się plotek na temat choroby Kim Dzong Ila, władze północnokoreańskie rozpowszechniły na początku tygodnia zdjęcia przywódcy, podczas inspekcji jednostek wojskowych. Tymczasem, jeden z chińskich blogerów doniósł, że zdjęcia są sfałszowane. Dowód? Źle padający cień “ukochanego przywódcy”.
Co najmniej dziesięć osób zginęło, a kilkadziesiąt jest rannych w wyniku zawalenia się budynku szkoły w mieście Petionville, położonym niedaleko stolicy Haiti, Port-au-Prince. Setki ludzi przekopują rumowisko w poszukiwaniu uczniów - informuje agencja Associated Press.
Takiego scenariusza nie przewidują nawet hollywoodzkie filmy. Siły powietrzne Wielkiej Brytanii uczestniczyły w nietypowej akcji. Otóż RAF musiał ratować z opresji pilota samolotu, który na wysokości ponad 4,5 tys. metrów nad ziemią nagle stracił wzrok.